Mniej grup producentów owoców i warzyw

 

Prezes Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw Witold Boguta w rozmowie z portalspozywczy.pl mówi, że nowe unijne przepisy mówiące o finansowaniu wstępnie uznanych grup producentów, których ogłoszenie miało miejsce wiosną 2012r., znacząco zahamowały zrzeszanie się plantatorów.

nowalijkiZ analiz Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Ministerstwa Rolnictwa wynika, że w 2012 roku nowych inicjatyw było 70-90. Spośród nich 12 grup zdążyło otrzymać wstępne uznanie oraz były zgłoszone przez mnisterstwo do Komisji Europejskiej, z tytułem grupy ze wstępnie zaakceptowanym planem oraz kandydujące do otrzymania wsparcia. Natomiast w tym roku nowo powstałe grupy to, jak określił Witold Boguta, pojedyncze przypadki.

Taka sytuacja, jak potwierdza prezes jest bardzo niekorzystna dla naszego kraju, gdyż z chwilą wejścia w życie rozporządzenia Komisji Europejskiej, byliśmy dopiero w połowie procesu organizowania rynku. Witold Boguta przyznaje: „Obecne zorganizowanie producentów owoców i warzyw w Polsce sięga ok. 20 proc., podczas gdy średnia unijna wynosi 40 proc., a kraje wysoko zorganizowane (np. Holandia, Belgia) to poziom powyżej 90 procent”.

Zdaniem prezesa, w Polsce bardzo słabo zorganizowani są producenci owoców miękkich, natomiast plantatorzy warzyw są dopiero na początku drogi organizowania się są. Boguta komentuje: „Obecnie dość dobre zorganizowanie obserwujemy w segmencie jabłek, borówki amerykańskiej, pieczarek i warzyw szklarniowych. Jest to o tyle dobre, gdyż właśnie infrastruktura do przechowywania i przygotowania do sprzedaży tych produktów jest najbardziej kosztowna”.

Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw zachęca grupy do współpracy z innymi grupami bądź pojedynczymi plantatorami. Prezes przyznaje: „Szybki efekt synergii można osiągnąć poprzez współpracę producentów owoców miękkich, którzy potrzebują korzystać z obiektów przechowalniczych w sezonie letnim, z producentami jabłek czy gruszek, którzy wykorzystują te powierzchnie w pozostałej części roku. Na takiej współpracy obie strony mogą sporo zaoszczędzić”.

Po roku 2014 grupy nie będą miały zagwarantowanej pomocy dla przeprowadzanych inwestycji, tym samym będą mogły liczyć jedynie na dofinansowanie zależne od sumy sprzedaży. Prezes KZGPOiW potwierdza, że pomoc ta pochodzi z funduszy unijnych oraz krajowych i wypłacana będzie wypłacana w zakresie jednego z działań przyszłego Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich.

Witold Boguta mówi: „Ponadto grupy, które już doszły do uznania będą mogły liczyć na dofinansowanie funduszu operacyjnego. Fundusz ten powstaje z dwóch części - pieniędzy członków organizacji oraz dopłaty z pieniędzy unijnych. Obecny poziom tej dopłaty to 4,1 proc. wartości sprzedaży z gospodarstw należących do grupy. Jednocześnie pomoc ta nie może przekroczyć 60 proc. kosztów realizacji danego działania przewidzianego w realizowanym programie operacyjnym”.

Prezes ponadto dodaje: „Mam nadzieję, że wejście w życie nowego PROW zachęci plantatorów do organizowania się. A to dlatego, że w nowym programie trudniej jest uzyskać dotacje na modernizacje w pojedynczych gospodarstwach rolnych. Te dotacje będą bowiem musiały spełniać trzy cele - innowacyjność, ochrona środowiska, ochrona klimatu. Nie każda inwestycja - a już w szczególności zakup podstawowego sprzętu - spełni te kryteria. Taka sytuacja spowoduje, że organizowanie się i pozyskiwanie dofinansowania z funduszu operacyjnego w ramach organizacji stanie się dla producentów bardziej atrakcyjne”.

Wspólne organizowanie się plantatorów zmusza odbiorców do negocjowania twardych warunków sprzedaży. Boguta komentuje: „I tak np. przetwórcom łatwiej narzucić warunki pojedynczym kontrahentom, a z dużym podmiotem muszą się już bardziej liczyć. Grupa może stawiać swoje warunki. Dlatego przetwórcy wolą wiązać się z pojedynczymi producentami. Jednak wielu przetwórców, którzy nawet zdają sobie sprawę, że grupa jest "trudniejszym" partnerem, doceniają współpracę z nią, ponieważ mają pewność dostawy surowca i duże, jednolite partie surowca”.

Prezes KZGPOiW dodaje, że sieci handlowe dotychczas doceniły możliwości grup, które wyrażone są poprzez dostawy znacznej ilości jednolitego towaru.

Źródło: www.portalspozywczy.pl

 
 
Dynamic Metal
 
BiuroRachunkowe
 
Dynamic Metal
 
 
Po ryby
 
 

Nasi partnerzy

 
 

Kontakt

AgroBiznes Park Sp. z o.o.
Kołaczkowo 
ul. Ułańska 9
89-200 Szubin
tel. (52) 513-15-54
tel. (52) 513-15-55

Biuro rachunkowe
tel./fax. (52) 384-59-82

Reklama

Zachęcamy do umieszczenia reklam na portalu.
Publikacja - 1 miesiąc gratis!!!

Prosimy o zapoznanie się z parametrami technicznymi.

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera!