Obawy plantatorów buraków

 

Rolnicy są bardzo zaniepokojeni opóźnieniami w zasiewach buraków. W mienionych latach zaczynały się one pod koniec marca, natomiast kończyły w połowie kwietnia. Pogoda uniemożliwia wejście w pole. Ale niestety to nie jedyne zmartwienie plantatorów. Polscy rolnicy mówią, że mają większe podstawy do niepokoju, które wiążą się z prywatyzacją                                                            Krajowej Spółki Cukrowej.

 

zbiorOpóźnienia w pracach to dla rolników fakt. Na dzień dzisiejszy zgodnie zaznaczają, że istotną sprawą jest obecna pogoda, ale również aura tuż po zasiania nasion buraków. Gdy temperatura ziemi podniesie się około 10°C - to wpłynie na szybkie wschody oraz równą obsadę około 100 000 szt. na hektar.

Piotr Imański, rolnik ze Sukowy w województwie kujawsko-pomorskim mówi: „Uprawiam 15 hektarów buraków. Powinienem teoretycznie zdążyć – nie powinno padać. Jak nie będzie padać, zdążymy w terminie wszystko nadrobić, ale już widać, że plony nie będą takie, jak powinny być. Od 6 lat u mnie poniżej 60 ton nie było, a jak będzie w tym roku to jeden wielki znak zapytania”.

Wegetacja roślin buraka powinna trwać około 180 dni. Na dzień dzisiejszy opóźnienie zasiewów nie jest duże. Tym bardziej, że plantatorzy mają nadzieję, że już wkrótce będą mogli wyruszyć w pole.

Mieczysław Gęsicki, prezes zarządu Okręgowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego w Bydgoszcz dodaje: „Ziemia jest zmarznięta, jeszcze przewidywane są opady, myślę, że około 20 kwietnia wejdziemy w pole – terminy agrotechniczne będą z pewnością o ten okres czasu przesunięte. Konsekwencją będzie to, że okres wegetacji będzie krótszy, a to będzie miało wpływ na plony”.

Więcej niepokoju aniżeli opóźnienia w siewach, wśród rolników wzbudza prywatyzacja Krajowej Spółki Cukrowej. Gospodarze mają obiekcje do ceny akcji KSC pod umorzenie, która jest ustalona na poziomie 2,47 zł za akcję. Reprezentanci zrzeszeń plantatorskich nadmieniają, że wycena akcji przeznaczonych do umorzenia nie powinna być wyższa aniżeli ustalona przy pierwszej próbie prywatyzacji, czyli 1,60 zł za akcję. Zdaniem plantatorów zbyt wygórowana cena akcji może być przeszkodą w nabyciu ich przez osoby uprawnione.

Wiceprezes zarządu Okręgowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego w Bydgoszczy Józef Pawela podkreśla: „Najpierw były problemy z umorzeniem akcji, potem musiało być przerwane walne zgromadzenie i miało to potrwać do końca marca. Od dwóch tygodni oczekujemy na decyzję Rady Ministrów i jest cały czas bez odpowiedzi – czekamy na 16.04, czyli kolejne posiedzenie, jak nie będzie zgody, to podjęliśmy decyzje o rozpoczęciu protestu”.

Gospodarz z Radzicza - Juliusz Młodecki mówi: „Bardzo źle się stało, że pierwsza prywatyzacja się nie dokonała. Należy podejść do niej z ogromny zaangażowaniem, bo tak naprawdę nie chodzi tutaj o zyski, tylko samą uprawę buraków. Różne sprawy mogą się stać w Unii Europejskiej – np. zapowiedzi, że w 2017 roku może zostać przerwane kontraktowanie stawiają nas w zupełnie innej pozycji. Trzeba mieć na uwadze to, co się stało rok temu, gdy tylko 2/3 osób na prywatyzację zareagowało pozytywnie . Trzeba dać szanse wykupienia akcji tym, którzy tego chcą, w innym przypadku rozłożenia na raty”.

Z oceny specjalistów z Uniwersytetu Jagiellońskiego, wedle harmonogramu procesu prywatyzacyjnego, wyceną pierwszą jest wycena akcji pod umorzenie, czyli umorzenie części akcji będzie wiązało się nominalne ze zmniejszeniem wartości spółki. Potem dopiero wycenione przez doradcę prywatyzacyjnego zostaną pozostałe akcje. W kolejnym etapie prospekt emisyjny KSC trafi do rąk Komisji Nadzoru Finansowego. Wycena dotycząca akcji pod umorzenie nie wiąże się z wyceną akcji pod zakupu. Dlatego, nie ma powodów, aby stawiać tezę, iż cena zakupu akcji będzie kształtowała się na takim samym poziomie, bądź będzie wyższa.

Instytut Jagieloński podkreśla: „Trzeba podkreślić jeszcze raz: konflikt między plantatorami i pracownikam,i a Ministerstwem Skarbu Państwa mógłby zagrozić harmonijnemu przebiegowi ważnej prywatyzacji. Obie strony powinny być tego świadome - fiasko drugiego podejścia do prywatyzacji KSC może okazać się klęską modelu plantatorsko-pracowniczego. Jak na razie, proces prywatyzacyjny przebiega zgodnie z harmonogramem, a istniejące nieporozumienia można szybko wyjaśnić. Sytuacja związana ze stanowiskiem plantatorów w sprawie wyceny akcji pod umorzenie pokazuje, że dobra akcja informacyjna pozwoliłaby uniknąć zadrażnień. Należy oczekiwać, że Ministerstwo dołoży starań, by wszelkie wątpliwości i obawy zostały szybko i definitywnie wyjaśnione”.

 

Prywatyzacja Krajowej Spółki Cukrowej wciąż jest niezakończona, dlatego na rynku cukru nadal jest więcej pytań niż odpowiedzi. Wedle zapisów reformy odnoszącej się do unijnego rynku cukru z 2006 roku, stawki produkcyjne na cukier oraz izoglukozę wygasną za 2 lata. Producenci i plantatorzy z krajów członkowskich zaapelowali o przedłużenie kwotowania związanego z utrzymaniem cen minimalnych do 2020 roku. To rozwiązanie poparł również Parlament Europejski. Natomiast za zniesieniem limitów na buraki cukrowe w 2015 roku jest Komisja Europejska, decyzję tę popierają przetwórcy i importerzy cukru surowego. Z kolei Rada Unii Europejskiej wystąpiła z propozycją zakończenia kwotowania za 4 lata.

 

Źródło: TVP Info

 
 
Dynamic Metal
 
BiuroRachunkowe
 
Dynamic Metal
 
 
Po ryby
 
 

Nasi partnerzy

 
 

Kontakt

AgroBiznes Park Sp. z o.o.
Kołaczkowo 
ul. Ułańska 9
89-200 Szubin
tel. (52) 513-15-54
tel. (52) 513-15-55

Biuro rachunkowe
tel./fax. (52) 384-59-82

Reklama

Zachęcamy do umieszczenia reklam na portalu.
Publikacja - 1 miesiąc gratis!!!

Prosimy o zapoznanie się z parametrami technicznymi.

Newsletter

Zapisz się do naszego newslettera!